Journal
Dlaczego w SPICE CURRY - SPICE PACK są dwie saszetki

„Dlaczego w środku są dwie saszetki?”
To pytanie padło niedawno mimochodem od jednej z klientek. Rzeczywiście, moglibyśmy sprzedawać pojedynczą saszetkę w niższej cenie i zapewne są osoby, które właśnie tego by chciały. Ale to, że w jednym opakowaniu są dwie saszetki, było jasno postanowione już na samym początku prac nad produktem. Powody są trzy.
1. Chcemy, żeby Spice Curry dało się jeść w większym gronie, na przyjęciu w domu i przy podobnych okazjach.
Pewien weekend. Przyjeżdża zaprzyjaźniona rodzina i kolacja robi się wspólna. Ostatnio w domu wszyscy przepadają za Spice Curry, więc pada właśnie na nie. W jednym opakowaniu są dwie saszetki po cztery porcje, czyli razem osiem — ugotujmy wszystko! No dobrze, jakie Spice Curry to będzie?
Taka scena przyszła nam do głowy. Przyznaję zresztą, że ja, SHOPPI, dyrektor Inspice, urządzam w domu jakieś siedemdziesiąt przyjęć rocznie. Siedzieć przy stole z wszystkimi i mówić z ustami pełnymi Spice Curry to szczególny rodzaj przyjemności.
Jedna saszetka to cztery porcje, ale w praktyce wychodzi z niej często około sześciu talerzy, więc licząc jeszcze inne dania na stole, wystarczy mniej więcej dla trzech rodzin.
2. Chcemy, żeby dało się przygotować dwie wersje naraz: dla dorosłych i dla dzieci albo z mięsem i wegańską.
Jedno dla dorosłych, drugie dla dzieci, albo dwa curry o różnym charakterze ułożone obok siebie na jednym talerzu. Okazji, przy których chce się mieć dwa rodzaje curry, jest więcej, niż się wydaje.
Dobra strona curry jest taka, że następnego dnia smakuje równie dobrze. Nawet jeśli ugotuje się dwa rodzaje i coś zostanie, kolejny dzień też będzie szczęśliwy — i to wystarczy tylko odgrzać.
3. W gotowaniu zawsze coś może się nie udać.
Jeśli ktoś kupi Spice Pack i nie będzie zadowolony z tego, jak wyszło jego pierwsze Spice Curry, chcemy dać mu możliwość, żeby od razu spróbował jeszcze raz. Mieć pod ręką składniki na drugie podejście, dokładnie w chwili, gdy ma się na to ochotę — to wydało nam się naprawdę ważne.
Sam zresztą, robiąc Spice Curry pierwszy raz w życiu, pomyliłem proporcje czarnego pieprzu i goździków i wyszło curry z eksplozją goździków. Z perspektywy czasu nie mogę uczciwie powiedzieć, że nie był to talerz z własnym pazurem i charakterem... :)
Tak czy inaczej, za pierwszym razem może się nie udać. Zdarza się nawet tak, że się nie udaje, a człowiek tego nie zauważa!
„Hm, to Spice Curry jakoś wodniste i bez wyrazu...”
(Dzieje się tak zwykle wtedy, gdy cebula była smażona za krótko albo gdy sproszkowane przyprawy zostały zbyt słabo podgrzane.)
I na tym się kończy: ktoś uznaje, że Spice Curry chyba nie jest dla niego, zawraca w samych drzwiach tego wspaniałego świata i je zamyka. Chcemy, żeby takich osób było jak najmniej. Dlatego SPICE CURRY - SPICE PACK to jedna torebka z dwiema saszetkami, czyli na dwa podejścia.
Aha, i jeszcze co do pomylonych goździków z pieprzem: saszetki nie wymagają odmierzania, więc akurat ta wpadka nie może się zdarzyć. Bez obaw.
Produkty w tym artykule
Spice Curry — pakiet przypraw Symphony No.1
Spice Curry — pakiet przypraw Symphony No.2
Spice Curry — pakiet przypraw Symphony No.3
Spice Curry — pakiet przypraw Symphony No.4
Spice Curry — zestaw czterech mieszanek
Spice Curry — zestaw trzech mieszanek








