„Curry powinno być takie”
— rozplątać.
Gdy pada słowo spice curry, przed oczami staje coś „żółtego”, „ostrego”, „zagęszczonego roux”, prawda? A curry, o jakim myśli Inspice, jest swobodniejsze i bliższe wyczuciu.
Od Symphony No.1 do No.4 — każda to inny akord aromatu. Saszetki na jedno użycie nie wymagają odmierzania, więc kto by nie gotował, danie wychodzi dokładnie tak, jak zostało zaprojektowane, co do 0,01 g.





















